Jestem osobą wierzącą, jeżeli chodzi o moje praktykowanie to różnie z nim. Ktoś mógłby mnie nazwać osobą praktykującą, jednak sam wiem, że częściej pojawiam się w Kościele czy u spowiedzi na mus. Najbardziej co mnie denerwuje w Kościele to księża i zachowanie niektórych z nich. Jedną z najważniejszych rzeczy, które dostaliśmy od Boga to wolność. Natomiast księża zabierają nam to wolność, zmuszając osoby chcące przystąpić do bierzmowania do chodzenia na pierwsze piątki do spowiedzi. Według mnie to absurd, ma to nas niby nauczyć systematycznej spowiedzi, ale przez to ta spowiedź traci sens. Może u niektórych jest ona zbawienna, ale u mnie jest to zmuszanie się. Nie sądzę, by Bogu w którego ja wierze coś takiego popierał. Według mnie do sakramentu pokuty i pojednania powinno się przystępować gdy czujemy potrzebę serca. Gorzej jeśli takie potrzeby nie czujemy, ale to jeż temat na osoby post.
Komentarze
Prześlij komentarz